Zaznacz stronę

Chełmno na bis!

Joanna i Mikołaj to przesympatyczna para, choć niełatwa w negocjacjach ;) Na ich zaproszenie już po raz drugi w swojej karierze zawitałem do Chełmna i być może nie było by to szczególnym wyczynem...

Work, work, work…

I naprawdę nie ma czasu człowiek się podrapać tu i tam nie mówiąc już o regularnym pisaniu… Sezon ślubny w pełni, ostatnie ustalenia, dopinanie detali i kompletny brak czasu na życie osobiste. I tak będzie...
Alien lub jak kto woli Birth

Alien lub jak kto woli Birth

Jakiś czas temu obiecałem pokazać więcej zdjęć z warsztatów u Wacka Wantucha. Materiału jest więcej niemniej uznałem, że te 3 kadry mogą godnie reprezentować resztę towarzystwa ;) Poniżej 3 częściowa impresja na modelkę, tło, jedno źródło...
Impresjonistycznie

Impresjonistycznie

Czyli kolorowo ;)  Dziś o 5 rano, ledwo żywego [ jak ja się poświęcam dla sztuki ] Tomek wyciągnął mnie na zdjęcia. Plan zakładał słynne „kieleckie krajobrazy”… … dojechaliśmy do Pińczowa …...

Sunday, Lazy Sunday

Kolejny weekend w plecy – czyli słodkiego lenistwa ciąg dalszy. Wielkie żarcie w sobotę i niedzielna wycieczka po małopolskich dziedzictwach kultury minęły jak zwykle za szybko. Po pizzy została plama w aucie,...
Panta rhei

Panta rhei

No właśnie… czas jak przysłowiowy piasek przesypuje się przez palce. Szybko, za szybko, albo ja jestem za wolny… … bo materiału czekającego na wywołanie na wirtualnej kupie coraz więcej, Byle...

Thru you

Wpis na pograniczy muzyki i video, link od Michała RESPECT! – że też mu się chciało… a na dobranoc Purple

SSDAD

Pojawiły się głosy, że strasznie tu (ostatnio) ponuro i monochromatycznie, Co począć? – Wiosna! Dlatego poniżej dla odmiany coś jaśniejszego i w kolorze ;) 2 kadry z ostatniego pleneru FA: ...
Monika

Monika

Kolejne owoce sesji w STUDIO. Tym razem z biegu… czyli: Monika solo – bez wizażystki i stylistycznych udziwnień, 3 godzinki strzelania, wcinania delicji i zapijania kawą – ot klasyczny TEST :)  Modelka: Monika O. Wizaż/stylizacja:...
Żyję, żyję…

Żyję, żyję…

… ale co to za życie ;) A serio, trochę się wydarzyło od ostatniego wpisu, na tyle sporo, że relacje będą podzielone na kilka osobnych wątków. Zacznę od końca (w kolejności obróbki). – Wiecie...