2 lipca 2008
… tak, zdjęcie z wczoraj, strzelone prawie przez okno zaprzyjaźnionego studia. Nie zaszkodziły mu jakiś mały sztafaż, ale z braku laku…
30 czerwca 2008
… lub jak kto woli dupa. W sobotę polowe testy szkła w którym jak się okazało w promocji za wywaloną w kosmos cenę dodawana jest od Canona spora aberracja chromatyczna plus profesjonalna winieta na pól kadru :( @$#%$%$@% kurza...
27 czerwca 2008
Wakacje pełna gębą, luz w komunikacji miejskiej, luz na drogach, w biurze upał, że ciężko oddychać i co 2 dzień straszy jakaś burza. Na Zakrzówku mimo zakazów, ogrodzeń, bram i kłódek pewnie komplet :) Nie...
26 czerwca 2008
Żeby nie było , że tylko b&w, dziś coś z koloru, właściwie to prawie monotone :) Owoc 20 minutowego oczekiwania na autobus – Kraków, ul. Opolska
24 czerwca 2008
Wczoraj w Krakowie wielkie opady, wodoodporny plecak zdał egzamin. Mimo wielu podtopień i oberwań drzew oraz instalacji elektrycznych… … światło było przefajne.
23 czerwca 2008
Jak wszyscy chłopcy, [pewnie nie tylko] lubią się pobawić nowymi zabawkami. Nowa zabawka to nowe wyzwania i chęć by ruszyć głową/rekami/dupą i coś zrobić. Tu poniżej przykład tego o czym napisałem powyżej – nowe szkło –...
20 czerwca 2008
Tej deski już nie ma, 3 dni po tym zdjęciu została rozniesiona przez dzieciaki do reszty. Ślimak zupełnie jak u Ezopa – o wyścigu zająca i żółwia – czyli swoista alegoria tryumfu ducha nad materia ;) cóż…...
18 czerwca 2008
Czyli widok z okna w robocie, normalnie wyglądam przez to okno 2x na miesiąc bo niema po co, ale tym razem… IMHO – prawie symbolicznie ;)
17 czerwca 2008
Nowych zdjęć nie robię, wiec w ramach respiracji coś z szuflady. Dzień jakiś do dupy, średnio się wyspałem, a z głośników sączy się: Chris Botti – My One Only Love feat. Paula Cole… więc co innego mogło mi się...
15 czerwca 2008
Na każdym zebraniu jest tak, ze ktoś musi zacząć pierwszy… … no to zaczynam: nie wróżę temu miejscu zbyt długiej przyszłości, a już na pewno nie regularnej… żyję nadzieją, że zawsze bedzie tu łatwiej...