Magda i Łukasz – reportaż w Limanowej

Magda i Łukasz – reportaż w Limanowej

Magdę poznałem na ślubie Gośki i Mateusza, 8 (słownie osiem) lat temu. Przez ten czas można zapomnieć wiele, a już na pewno fotografa, który obsługiwał imprezę starszego brata. Magda nie dość, że nie zapomniała to jeszcze zaprosiła do uwiecznienia swojej imprezy ;)

Wycieczka w Tatry

Wycieczka w Tatry

Kto mnie zna ten wie, ze wielkim fanem pieszych wycieczek nie jestem, tym bardziej pod górę a już na pewno nie na mrozie… Jednak wszędzie tam gdzie da się dojechać autem jeśli tylko czas i okoliczności pozwolą chętnie zajrzę. Tak się stało parę dni temu gdy w...
Urlop fotograficzny

Urlop fotograficzny

Rzadko bo rzadko ale zdarza się iż w sezonie uda się wyskoczyć na krótki urlop. Włochy jakie są każdy widzi i mało kto odwiedzając je pozostaje na ich urok obojętnym. Poniżej krótka fotorelacja z wycieczki po jesiennej Italii.

Od zmierzchu do świtu – zdjęcia z Wenecji

Od zmierzchu do świtu – zdjęcia z Wenecji

Wenecja jaka jest każdy widzi… my zahaczyliśmy o nią podczas tripu po Włoszech. A, że w ciągu dnia, ciężko się tam było choćby obrócić w tłumie o rozstawianiu statywu nie wspominając, po 3 godzinnym spacerze, padł pomysł by wrócić tam w nocy. Efekty...
Impreza dopiero się zaczyna

Impreza dopiero się zaczyna

W sobotę byłem na ślubie… niby rutyna dla fotografa ślubnego, ale w sobotę byłem na ślubie jako gość. Tak się zdarzyło, że moi znajomi dawno się pożenili a dzieciaki z najbliższej rodziny jeszcze chyba nie prędko… także w roli gościa na ślubach...
Trendy w branży – od orwo do vsco

Trendy w branży – od orwo do vsco

Jak każda branża, tak fotografia ślubna ma swoje trendy. Dyskusja o nich, czasem zażarta pojawia się od czasu do czasu na jakiejś grupie. Każda pliszka swój ogonek chwali i z pasją broni swoich racji. Dziś każdy szanujący się fotograf ma SWÓJ STYL, nawet jeśli go...
Plener na Słowacji

Plener na Słowacji

Reportaż z imprezy Pauliny i Bartka był tu. Czas na plener, a właściwie jednodniowy wypad do południowych sąsiadów 3 dobrych znajomych: jednego objuczonego byle jak i dwójki na galowo. W zasadzie wielki spontan jakie lubię najbardziej, zero spiny czasu...