Dawno nic nie pisałem, poza obroną honoru w komentarzach pod 35L oczywiście! a trochę się podziało…
W piątek, tradycyjnie już w konfiguracji Qba+Pikselstudio=SESJA. Z wcześnie misternie tkanych planów niestety nic nie wyszło (ach te rozkapryszone modelki) więc improwizowaliśmy :) Przy okazji wielkie dzięki dla Moniki, która nie uległa zdrowemu rozsądkowi i zgodziła się w tym uczestniczyć.

Nazajutrz – w sobotę – szybki wyskok do Wa-wy za chlebem i zaliczenie przy okazji I Warszawskiego meetingu członków serwisu MaxModels. Wieczór upłynął więc pod znakiem: fot, browara i mnóstwa śmierdzącego dymu papierosowego :(

Ale było minęło… poniżej prevka z sesji z Moniką, na resztę zapraszam do posta – MONIKA
 

Pin It on Pinterest

Shares