Dziś zamiast permanentnego marudzenia (choć wierzcie mi, że było by o czym) – zdjęcie!
Strzał popełniony na najbardziej ocykanym rynku w Polsce (zaraz po Krakowie) czyli Kazimierzu Dolnym.
Jak zwykle w tłumie, jak zwykle w biegu… choć na takie nie wygląda.

Pozdrowienia dla wytrwałych!
 

Pin It on Pinterest

Shares