Work, work, work… Tym razem Warszawa i majowy reportaż ze ślubu Joli i Łukasza, których poznałem przeszło 3 lata temu podczas pamiętnej ceremonii Nataly i Rafała w Kazimierzu Dolnym. Jakimś cudem Łukasz, który był wówczas świadkiem o mnie nie zapomniał i tak oto spotkaliśmy się ponownie. Ceremonia w Warszawie, przyjęcie w Józefowie, niestety bez zaplanowanego wcześniej nadmorskiego pleneru – Zapraszam!

 

Pin It on Pinterest

Shares